W sumie dwie sprawy po przeczytaniu postów z ostatnich dwóch dni:
1. Filipiakowi jest na rękę spadek z ekstraklasy, bo dostał już to co chciał (grunty!!!). A że zobowiązał się przy ich przejmowaniu do utrzymywania tego klubiku zza Błoń, to przecież koszty utrzymania w pierwszej lidze są znacznie niższe niż w ekstraklasie. więc po co ekstra płacić za to, co się w końcu dostało, jak można spokojnie na tym przyoszczędzić?
2. Fajny artykuł nt warszawskich kibiców:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...zku_gangu.html
Wiem, że to opublikowane w żydowskiej, ale coś w tym jest
pozdrawiam