Szpen napisał(a):

postać Starucha w mediach jest przerysowana, ale gość sam sobie szkodzi. Wie, że jest na obserwowanym to robi głupoty. Wypłaca liście Rzeźniczakowi, bije jakiegoś typka z Polonii. Skoro wiadomo, że policja zagieła na niego parol to mógłby przystopować.
|
Pytanie czy zrobił coś poza publikacjami w gazecie polskiej i wyśmiewaniu premiera na trybunach- to chyba nie jest karane. Ale nie o tym pisalem. Za PiS nalot o 6 rano to był skandal mimo ze podejrzana była zamieszana w aferę węglową i traktowano ja jak człowieka, teraz nalot o 6 rano, rzucanie na glebę i oczywiste powiązanie z rozpoczynającym sie Euro (prewencja?) to obraz wlaściwego dzialania.Ciekawe.
Inna sprawa : "
Słowo „Niemcy” w kontekście ludobójstwa paść nie może, bo Niemcy, przewodzące w Europie, nie mogą kojarzyć się źle": i tekst Pawlickiego w kontekscie babola Obamy :
Cytat:
O tym, że propagandą można sens wojny odwrócić, wiedzieli Krzyżacy, gdy po grunwaldzkiej klęsce śląc poselstwa na wszystkie europejskie dwory próbowali dowieść, że Grunwald jest dowodem na pogaństwo Jagiełły, który jednoczy się z wrogami Kościoła przeciw chrześcijańskiemu światu. I byliby dokonali swego, byliby zamienili Grunwald w polską klęskę, gdyby nie zdecydowane przeciwdziałanie Jagiełly i jego mądrej drużyny. Gdyby nie arcymerytoryczne wystąpienia Pawła Włodkowica na Soborze w Konstancji, gdzie na oczach całego świata agresorom i kłamcom udowodnił agresję i kłamstwo.
Nie opowiadając światu polskiej historii językiem nowoczesnych mediów, rejterujemy z miejsca w europejskiej cywilizacji. Naszą historię opowiedzą inni. Okaże się, że Grunwald to zwycięstwo wyłączne litewsko-białoruskie, pod Wiedniem wygrali Austriacy, a wolność dla Europy Wschodniej narodziła się w NRD. To ostatnie zresztą już się okazało, świat taką zna historię. A Polacy? Przez wieki napadali sąsiadów i gnębili mniejszości narodowe, a rozbiory były dla nich wybawieniem z sarmackiego obłędu. Wywołaliśmy obie wojny, winni jesteśmy holokaustu i nadajemy się wyłącznie na hydraulików.
|