Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2058
Stary 30.05.2012, 10:53
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Wiślak68

1. Przyznam się, że 10 kwietnia 2010 r. i jakiś czas później myślałem bardzo podobnie do Ciebie. Zresztą w rozmowach z Osobami mi bliskimi, argumentowałem identycznie do Ciebie swój sceptycyzm co do wersji "zamachu". Po co to Ruskim, skoro i tak za parę miesięcy by przegrał? Dlaczego na swoim terenie, a nie nad załóżmy Oceanem?... itp. itd. Przez długi okres czasu najbardziej prawdopodobną dla mnie wersją była awaria samolotu. I to dla mnie było (jest i będzie) skandalem za który mam nadzieję, że Tusk stanie kiedyś przed Trybunałem Stanu, że zgodził się na to, aby MAK był sędzią we własnej sprawie. MAK, który przybijał pieczątki na każdej (w tym także ostatniej) naprawie TU-154.
Natomiast z upływem czasu, po tych wszystkich manipulacjach, po tym jak jest prowadzone to śledztwo.... wersja zamachu jest dla mnie coraz bardziej dopuszczalna. A motywy Putina?
A jakież miał motywy do tego aby zabić i to w tak czytelny i oczywisty sposób dla całego świata Litwinienkę?
Przecież Ten już nic ponad to co już zrobił (czyli napisaniem książki) zdziałać przeciwko niemu nie mógł.
Czysta zemsta i informacja dla Świata "nie drażnić niedźwiedzia".

2. Co do Tuska, też nie sądzę aby wiedział w co gra, choć za samo rozgrywanie z obcym mocarstwem Głowy swojego Państwa TS się należy. Natomiast sądzę, że on wie co się stało i stąd ten strach. Boi się po prostu bo nie wie jak powinien zareagować... jak wówczas powinien zareagować, teraz już "mleko się rozlało" i do końca będzie szedł w zaparte (stąd wersja o błędzie pilotów rozsyłana SMS-em kilka chwil po katastrofie, stąd przyjęcie wygodnej dla Rosjan konwencji chicagowskiej - bez popisania jakiegokolwiek dokumentu na ten temat, stąd mianowanie na akredytowanego za sugestią Rosjan ich agenta, stąd rezygnacja z pomocy oferowanej dwukrotnie przez Amerykanów, stąd pozostawienie śledztwa w rękach rosyjskich i brak reakcji na ich skandaliczne postępowanie z brakiem zabezpieczenia miejsca katastrofy, nie zabezpieczeniem wraku samolotu itp. itd., stąd szusowanie na nartach, kiedy MAK ogłaszał swój raport - choć dzień wcześniej wiedział o terminie jego ogłoszenia, stąd odwołanie prokuratora, który prosił o pomoc ponoć naszych hamerykańskich sojuszników, stąd brak zgody na udział amerykańskiego patomorfologa prof. Badena w ekshumacji dwóch ofiar katastrofy, stąd taki ostracyzm pseudo-naukowców komisji Millera wobec prof. Biniendy etc. etc. etc.).
Ad1. Wygląda na to że trochę niewłasciwie zinterpretowałeś mój post do którego się odnosisz. Miałem nadzieję że napisałem to wyraźnie ale widocznie niewystarczająco: nie wierzę że motywem ewntualnego zamachu ruskiego (i znowu podkreślam to jest hipoteza) były sprawy gazowe. Co nie wyklucza innych motywów Rosjan (zostały dość szczegółowo wymienione przez Arapaho) i naszych komuchów ze służb (no ci to mieli sporo motywów)
Ad2. Tu się zgadzam z rozumowaniem (oczywiście przy założeniu że cały czas mówimy o hipotezie do zbadania).
Odpowiedz cytując