|
Wypowiedź łysego legionisty to była katastrofa na każdym polu. Motywacyjnym dla piłkarzy... to trochę oczywiste, nie widzę powodów, żeby się rzucać. Po drugie był to sygnał dla potencjalnych nowych piłkarzy oraz kibiców - "uważajcie zanim przyjdziecie - Wisła zmienia cel w przyszłym sezonie". I najgorsze... dla potencjalnych sponsorów. "Nie przyjeżdżajcie do Krakowa z kasą - będziemy się tłuc w środku tabeli".
A jak nawet to jeszcze był rewanż. Cudu nie było ale można było jeszcze uratować twarz, honor i LE choć sportowo to gówniane rozgrywki ...ale dla nas potrzebne ze względów marketingowo-finansowych. Myślę, że tą durną wypowiedzią mógł zyskać w oczach tych, którzy życzę Wiśle źle. Ale cóż się po łysym legioniście innego można spodziewać...
Ostatnio edytowane przez thechris : 29.05.2012 o godz. 23:49.
|