|
Markusie uważam, że nie można sprowadzać tego do jednego czynnika. Gdyby Bednarz nie wypowiedział tych słów, nie napsuł krwii w zespole, nie jest powiedziane, że nagle zaczęlibyśmy grać o wiele lepiej by awansować. Był to jeden z czynników, ale też trzeba spojrzeć chłodno na sytuację i zgodzić się z tym, że Wisła mogła być budowana nieco inaczej, z większą ilością Polaków w składzie. Czasami warto poświęcić jedno ogniwo, znaleźć kogoś młodego, wprawdzie słabszego, ale uzdolnionego, z którego można będzie mieć sporo pożytku. Wisła mogła mieć Olkowskiego za... 100 tysięcy złotych? Nie wiem czy taka kwota się przewijała w mediach, bo nie pamiętam. Spójrz - ten zawodnik kosztuje dzisiaj półtora miliona.
Wiem jedno - Wisła funkcjonowała lepiej po pierwszym sezonie z Valcxem. Po drugim było gorzej - nie wiem kto, co i jak doprowadził do takiej sytuacji, że sprowadzano wszystkich z zagranicy, chciał wszystko na już. Pewnie Cupiał... ale głupotą Basałaja było to, że nie przekonał Cupiała do budowy Wisły z myślą o przyszłości.
|