bonawentura napisał(a):

|
Jeżeli rozczarowania sezonu mamy odczytywać w sposób, jaki proponuje thecris, to powinniśmy już według przedstawianego przez niego rankingu znajdować się w pierwszej lidze
|
Ok, ale wycofałem się ze słowa "najgorsi" na "największe rozczarowania". Więc nie widzę sensu tego wałkować. Popełniłem jeden błąd w wypowiedzi, który poprawiłem. Przyznaję, że tak jest sensowniej i prosiłbym o powrót do dyskusji nt. piłkarzy a nie stylistyki mojej wypowiedzi.
Akurat w przypadku Małeckiego to przynajmniej w rundzie wiosennej chyba trudniej o gorszego piłkarza w całej lidze i na wszystkich pozycjach... A zachowania pozaboiskowe są tu ściśle związane z boiskowymi więc nie usprawiedliwiałbym tak łatwo Patryka. Po odpadnięciu z LM to była równia pochyła z jego formą a potem jeszcze kontuzja. Małecki po meczu ze Standardem, w którym zagrał tragicznie, zachowywał się tak jak to pamiętamy. Najpierw pojawiła się jego bardzo kiepska gra a potem pozaboiskowe frustracje a nie odwrót.
bonawentura napisał(a):

|
możnaby powiedzieć razem z nami gdzieś w dołach ekstraklasy powinna być Legia, Lech czy Polonia, bo w tych rankingach jest właśnie najwięcej zawodników z wymienionych przeze mnie drużyn.
|
Wśród rozczarowań wymieniłem jednego legioniste i jednego lechistę... Przeczytaj na spokojnie mój post... Akurat Polonia miała najszerszą kadrę w całej lidze, z której mogła utworzyć dwie jedenastki i jeszcze trzecią w Klubie Kokosa... Jak ktoś grał kiepsko to było dwóch następnych na jego pozycję. Dlatego w Polonii było mnóstwo grajków, którzy rozczarowali a znalazło się też paru takich którzy grali przyzwoicie i dlatego też Polonia była wyżej od Wisły.