|
Mylicie pojęcia .
Dlaczego Polacy ( patrząc ogółem ) wyjeżdżają za granicę ? za pieniędzmi , tyle . Piłkarze zagraniczni myślą tak samo przylatując do Polski, bądź co bądź kraju bardzo nieatrakcyjnego sportowo . Żaden obcokrajowiec będący przy zdrowych zmysłach nigdy nie marzył o tym by zagrać w Wiśle . Gdy pojawiają się w dodatku takie sytuacje jakie miały miejsce na wiosnę ( opóźnienia z wypłatami ) to już sami piłkarze wobec siebie mają alibi "nie muszę z siebie dawać wszystkiego " .
To co odróżnia polskiego piłkarza od zagranicznego , nawet gdy jest słabszy piłkarsko . Dla ilu piłkarzy w Polsce gra w Wiśle była by spełnieniem jakiś marzeń , myślę że dla wielu . Czy są w stanie lepiej zrozumieć realia panujące w polskim futbolu ? nie wymaga komentarza . Czy łatwiej im przemówić do rozsądku ( np przedstawić sytuację w klubie ) nie mając bariery językowej . Tez nie wymaga komentarza .
Nigdzie nie napisałem że każdy zagraniczny piłkarz ma mniej ambicji od polskiego grajka . Każdy przypadek należy traktować indywidualnie . Proporcje muszą być zrównoważone . Struktura klubowa 50/50 w stosunku do piłkarzy z zagranicy a naszych jest optymalna . W Wiśle ostatnimi czasy wyglądało to bardziej jak 70/30 .
Inna sprawa to ktoś kiedyś powiedział że lepiej kupić tańszego obcokrajowca niż przepłaconego Polaka . Utarło się to . Ok . Pytanie tylko w takim razie dlaczego takie sumy jak 400 tys za Jovanicia , 300 tys za Bunoze , 400 tys za Jovanovicia , 700 tys za Jirsaka wcale nie potwierdzają w/w słów .
Pewnie że na całym świecie od Rzymu do Krymu w kadrach klubowych większość mogą stanowić obcokrajowcy . Tyle że to jest zaledwie czubek góry lodowej . Tak jak napisałem , gdy zespół wygrywa - wszystko jest ok , gdy zaczyna się kryzys nie ma winnego , nie ma piłkarzy który potrafią na siebie wziąć ciężar gry . Dobrym przykładem jest tutaj Inter Mediolan który z jednym Włochem w 11 wygrał LM , by rok później ta sama zbieranina piłkarzy szybko odpadła z Lm i zajebał w lidze dopiero 6 miejsce , nie łapiąc się do żadnych pucharów .
PS. Nie mylcie nacjonalizmu z patriotyzmem .
|