Drozd napisał(a):

|
To jak to sie stało ze wszystkie dowody są nadal w rękach Rosji? Mało tego, mają nasza zgodę ze pozostaną tam do końca ich śledztwa. W którego długość nie możemy oczywiście ingerować. To wszystko na piśmie podpisane przez nas. Oni widocznie nie potrzebują agentów.
|
Nie wiem czy wystarczy Ci taka odpowiedź:
"Tusk moim zdaniem został całym zdarzeniem zaskoczony. Jego późniejsze zachownie to kombinacja: kompletnego braku talentów i kręgosłupa, strachu przed tym że PiS wykorzysta śmierć prezydenta politycznie, strachu przed Rosją i w końcu (a może przede wszystkim) manipulacji ludzi z jego obozu (którzy w dużej zapewne części uznali że "dobrze się stało")."