|
We wszystkim trzeba znać umiar i balans . Z zagranicznym zawodnikami tak jest , że jak wszystko idzie po ich myśli to i grają na przyzwoitym poziomie , jak się pojawiają problemy , to wychodzi brak ambicji , fakt ze są tylko najemcami , zaangażowanie drastycznie spada . Klasa sportowa tutaj odgrywa drugoplanową rolę ( patrz Biton, Jaliens ) .
4-5 obcokrajowców w pierwszej 11 jest rzeczą normalną i działa to na zespół mobilizująco . Nie może być jednak sytuacji takiej jaka miała miejsce w zeszłym sezonie ze w 1 składzie występuje maksymalnie 1 Polak . Później budzimy się z 7 przegranymi na własnym stadionie i odpuszczaniu spotkań "mniej ważnych" dla "zawodników "
Tak poza tym przypomniał mi się adekwatny tekst Kryszaka odnoszący się do Polaków w Wiśle : " To jest Wisła , czy jakaś Amazonka ? "
|