|
To zaplanowana POlityka wynaradawiania, prowadzona z całą premedytacją. To nie są przypadkowe "błędy" jak to grzecznie ujęto. Ale czego można się spodziewać po człowieku, dla którego polskość to nienormalność.
Nie ma co się dziwić, że przed II wojną w Polsce kandydaci do KOP (Korpus ochrony Pogranicza) byli sprawdzani do 4 pokolenia wstecz.
Teraz Polską rządzi typ, który wyleciałby z obiegu już w pierwszym pokoleniu.
|