thechris napisał(a):

Brawo dla kolegi. Jeden z niewielu, który ocenia merytorycznie wartość gracza a nie emocjonalnie. Mam wrażenie, że dla wielu większe znaczenie ma to, że Jovanovic się popłakał po przegranych derbach niż to, że w każdym kolejnym występie udowadniał, że z piłką nożną to ma niewiele wspólnego. Tak samo Wilk, który dużo biega, dużo kopie ale mniejsza z tym, że biega głupio i kopie głupio (najczęściej po kostkach zamiast w piłkę).
Wilk jest kiepski również w defensywie więc on nadaję się do wejść na końcówki spotkań kiedy wynik jest w miarę pewny, żeby trochę poprzeszkadzać.
|
Tak, wymienmy całą druzyne..przeciez tyle mamy forsy.
Wiesz co? Przerzuć się na Real Madryt - tam będziesz miał swoich wymarzonych zawodników, którzy są perfekcyjni w kazdy calu. Będziesz mógł się jarać każdym meczem i patrzeć jak kopią piłkę a nie kostki.
Nawijasz jakbys nie znał realiów polskiej piłki klubowej ani sytuacji w Wiśle.