Markus napisał(a):

Iliev jest piłkarzem bardzo potrzebnym Wiśle, a w obecnej sytuacja wręcz bezcennym. Nawet nie imponując wydolnością i szybkością jest jednym z najlepszych zawodników ligi. Robi różnicę.
Jako jedyny Wiślak poza Meliksonem potrafi indywidualną akcją zgubić krycie i wypracować sobie lub kolegom okazję strzelecką. Nie jest jak Kirm czy Boguski, u których każde wejście w drybling niemal zawsze musi skończyć się stratą. To ważne i cenne. W nowym sezonie nawet przy Probierzu na ławce trenerskiej, spokojnie może być nadal czołowym bocznym pomocnikiem lub cofniętym napastnikiem ligi.
Pomysły rezygnacji z niego dla zastąpienia jakimś kolejnym testowanym wynalazkiem Bednarza, uważam za chore i wysoce szkodliwe dla Wisły.
Dlatego niepokoi mnie ta rozpoczynająca się nowa medialna nagonka na Serba - oby nie było to przygotowywanie gruntu pod jego zwolnienie.
|
czy napinką medialną nazywasz bredzenie w necie kilku oszołomów?
jeśli tak to wpadasz w paranoję...