|
Przecież to inna zupełnie sytuacja. Nawet dokładnie odwrotna, powiedziałbym. Taki Zidane urodził się i wychował we Francji, tam się szkolił piłkarsko i od początku było oczywiste, że będzie grać dla Francji. Powiedziałbym, że dla Zidane'a Francja jest tym, czym dla Polanskiego czy Boenischa Niemcy, a nie Polska, więc argument z kosmosu. Tak samo większość piłkarzy z kadry Niemiec, o których napisałeś.
Swoją drogą, uważasz, że niechęć do Polanskiego w kadrze to ksenofobia? Odpowiedz, proszę, to istotne.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|