Z tym pierwszym akapitem to dowaliłeś.No chyba, że to był jakiś sarkazm przyszły doktorancie

.Ja niechcę tutaj rozmywać, tematu.
Sorry, źle odczytałem poprzedni post.Jestem już trochę przewrażliwiony na tym punkcie przez podejście do tematu ogółu ludzi w Polsce.