milosz napisał(a):

|
Iliew zagrał jeden słabszy sezon , przy wielu świetnych w poprzednich latach w innych klubach
|
No nie przesadzaj... We Włoszech i Niemczech Iliev grał co najwyżej solidnie. Nie podbił też Grecji i Izraela, więc o jakich innych klubach piszesz? Nie bez przyczyny tak często zmieniał kluby. Błyszczał jedynie w Partizanie ale nie brakuje brakuje głosów, że tam nawet sprzątaczka ustawiona na szpicy zostałaby królem strzelców. To był (jest) zawsze efektowny piłkarz tylko z efektywnością trochę gorzej.
Więc nie róbmy z Niego Boga. Co nie zmienia faktu, że nadal na Ilieva liczę
