|
Dwaliszwili i Wszołek - tych 2 chętnie widziałbym w Wiśle. No ale jak faktycznie groszem nie śmierdzimy na transfery to nie ma się na co napalać.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|