AS82 napisał(a):

|
To dobrze ,że to chociaż zauważasz ,że próbuje być obiektywny ,bo wszyscy inni próbują mi wmówić ,że są dwa rodzaje nepotyzmu : ten zły ,ktory dotyczy PO,PSL czy SLD i jest nepotyzm w wersji light, który dotyczy PIS ,ktory tak naprawde nepotyzmem nie jest . Po to poszła do tej "pracy" na tym fikcyjnym stanowisku ,żeby pobierać pensje ,przecież wolontariuszem nie będzie.
|
Rozumiem, że jesteś w 100% pewien iż stanowisko Fotygi jest fikcyjne? Babka co by o niej nie pisać ma wykształcenie, doświadczenie - i dlaczego nie może być ekspertem w PiS-ie i pobierać za to pensji? Jest zaufanym człowiekiem tej partii. PiS jej płaci i nic nam do tego. Podobne zdanie mam w kwestii każdej innej partii politycznej - niech sobie zatrudniają w roli ekspertów kogo chcą. Jeśli dla Ciebie stanowisko Fotygi jest fikcyjne to jak nazwiesz "stanowisko' dla Arłukowicza, tego od pokrzywdzonych? Jakoś nie pamiętam, byś protestował...
Co innego sytuacja Fotygi a co innego sytuacja synalka Tuska - jeśli tego nie zauważasz to nie dojdziemy do porozumienia.
ps. Szpen znowu wrócił... Czy robotnicy z których tak zadowolony jesteś to pensje chociaż dostaną czy Rudy i tych wykiwa?