Drozd napisał(a):

|
No niby masz rację. Więc dlaczego Niemcy rezygnują z takiej kury niosącej złote jaja? Na mózg im się rzuciło? A oni elektrownie już mają gotowe, tylko liczyć zyski. My zanim cokolwiek zyskamy musimy WYBUDOWAĆ czyli wydać gigantyczną kasę. Nawiasem mówiąc dlaczego do kosztów energii z atomu nikt nie wlicza kosztów budowy ani składowania odpadów? Wtedy energia okazała by się nie taka tania?
|
Nawet przy doliczeniu tego wciąż jest relatywnie tania.
Cytat:
|
Elektrownie atomowe to lamus, to tak jakby mieszkania w blokach ogrzewać ogniskami. To że uchowaliśmy sie do dzisiaj bez takiej tykającej bomby na naszym terytorium to uśmiech losu. Tylko rudy cudak może planować taka sytuację zmieniać. Bo to jego domena spieprzyć wszystko co jest do spieprzenia
|
Już ktoś napisał, że także PiS popiera budowę elektrowni atomowej. W tej sprawie na scenie politycznej jest pełna zgodność (nie wiem, jak Palikot, ale kogo to w sumie obchodzi?)
Cytat:
|
Po prostu ryzyko które pociąga za sobą zabawa z energiami których nie potrafimy kontrolować jest dla mnie zbyt duże. Wszystko będzie ok przez 50 lat, ale jak przestanie być ok, co może się wydarzyć z najróżniejszych przyczyn, to jest bieda na setki jeżeli nie tysiące lat. Zastanawiałeś się nad tym? Polowa Polaków się wyprowadzi? Japończycy najbardziej rozwinięty pod każdym względem naród w konfrontacji z problemami był bezradny jak dziecko, a co sie wydarzyło? Przyszła większa fala i jest problem.
|
Ty zdajesz sobie sprawę, co kryje się pod Twoim stwierdzeniem "większa fala"? Otóż największa katastrofa naturalna w Japonii od dziesiątek lat i to mówimy o kraju, gdzie trzęsienia ziemi, jakie nam tu w Polsce trudno sobie wyobrazić, są codziennością. Ta elektrownia przetrwała bez uszczerbku takie trzęsienia, jakie w Polsce nigdy nie miały i nie będą miały miejsca. Potrzebne było trzęsienie, tsunami i jeszcze pożar, a do tego awaria systemów bezpieczeństwa, by zdarzyła się katastrofa.
Cytat:
|
Wyobraź sobie co u nas by się działo i pomyśl czy gra jest warta świeczki. Prąd w elektrowni atomowej produkuje para wodna. Nie ma bezpieczniejszych metod jej uzyskania ? Choćby geotermy. To nie, Rydzykowi nawet dotacje zabrli byle mu sie nie udało.
|
Bądź poważny! Geotermy są rozwiązaniem na małą skalę. Można jej używać do ogrzewania kawałka Torunia i tam to jest całkiem dobry pomysł, ale nigdy nie uda się zaspokoić w ten sposób choćby niewielkiego procenta naszych potrzeb energetycznych. Pewnie przytoczysz przykład Islandii, ale tu też Cię rozczaruję - niestety (albo na szczęście) nie jesteśmy w regionie tak aktywnym sejsmicznie, więc to rozwiązanie odpada. Geotermy mogą być u nas więc jedynie uzupełnieniem, a nie głównym sposobem produkcji energii.
Cytat:
Możesz mi przedstawić korzyści wynikające z posiadania elektrowni atomowej? A ja Ci przedstawię problemy. Zobaczymy co wyjdzie z bilansu
|
Punkt pierwszy i właściwie jedyny: Nie mamy innego wyjścia. Możemy wrócić do budowy elektrowni węglowych, ale niestety nasza ukochana Unia wykończy nas wtedy swoimi limitami na CO2. Alternatywne źródła energii są wciąż drogie i niewydajne. Energia atomowa jest czysta, tania i naprawdę bezpieczna. Czego chcesz więcej?
Zaproponuj lepiej lepsze rozwiązanie. Coś musimy zrobić, inaczej po prostu pewnego dnia będziesz chciał napisać posta w temacie politycznym, a tymczasem w gniazdku zabraknie prądu. Obyś miał wtedy laptopa i naładowaną baterię! Gorzej jak odłączą prąd Twojemu dostawcy internetu...