Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56209
Stary 25.05.2012, 17:39
jova napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi o to, że Zieńczuk jest statystą. Po prostu moim zdaniem potrzebujemy kogoś o innej charakterystyce - szybszego, grającego ryzykowniej.
Jeśli to są określenia Zieńczuka, to moim zdaniem ogladamy nie tego samego zawodnika.

Cytat:
Wirtuozem to on nie jest, ale jak był w Wiśle to we wszystkich sezonach nie miał sobie równych jeśli chodzi o statystykę asyst. Mam gdzieś kiwki Iliewa po których nic nie wynika, Zieniu może gra koślawo, nie ma szybkości, potrafi zjebać najlepsze sytuacje, tylko że kilkanaście razy po prostu świetnie wrzuci piłkę z linii bocznej zaliczając asystę, a to wystarczy. Dodatkowo w końcu mielibyśmy kogoś kto potrafi dobrze bić wolne i rożne. Jestem na tak. Jeden taki piłkarz na boisku jest jak najbardziej potrzebny.
Zależy, co kto woli - będą różne głosy co do tego, czy Zieńczuk byłby Wiśle potrzebny. Moim zdaniem na sukces powinna pracować cała drużyna, organizować ataki serią podań po ziemi, wyprowadzać kontry. Potrzebni są w zespole młodzi, przebojowi zawodnicy po prostu po to, by ten zespół odświeżyć. Jeden Zieńczuk Wisły nie zbawi. Dlatego wolałbym młodego osiemnastolatka, który przy dobrym wprowadzaniu go do gry pierwszego zespołu w ciągu 2-3 lat osiągnąłby poziom Zieńczuka, stałby się takim Wiślackim Rybusem, by potem można go było sprzedać za solidne pieniądze. Jeśli nie poczyni się ryzyka, to Wisła będzie stała w miejscu. Zawodnicy sprzed dobrych paru lat to już przeżytek - nie można wiecznie na nich bazować. Pytanie - po co nam MP w przyszłym roku, nawet jeśli zdobylibyśmy je z Zieńczukiem, to za rok będziemy mieli kolejny problem z poszukiwaniem nowego gracza, a czasem lepiej możemy wyjść na promocji młodych zdolnych niż na odgrzewaniu starych kotletów.
Odpowiedz cytując