Z niczego sie nie wycofuje , przede wszystkim z tego ,że Fotyga ma jakieśkolwiek kompetencje i że jest zwykła karierowiczką. Teksty o lesbijkach i feministkach to jakieś twoje fantazje,które w tej sytuacji maja tyle wspolnego co piernik do wiatraka . I na tym proponuję zakończyć temat Fotygi ,pogadajmy o ministrze Musze ,poziom podobny ,ale przynajmniej jest na co popatrzeć
