martin_6 napisał(a):

|
wislak - czyli raczej można spokojnie powiedzieć, że termin 2020 jest zupełnie nierealny. Szkoda, bo nie ma według mnie na co czekać.
|
Co prawda na energii jądrowej nie znam sie tak dobrze jak na drogach

ale moim zdaniem nie ma na to żadnych szans. Zresztą jeśli popatrzyć na to co dzieje sie w około to wychodzi na to że jesteśmy tradycyjnie rucha... w du... przez ruskich i szwabów. Właśnie odroczno budowę (a w zasadzie modernizację) elektrowni na Litwie (Ignalin) w której miała partycypować również Polska bo zrezygnował główny wykonawca. Jednocześnie ruscy ze wszystkich sił prą do tego aby zbudować swoją elektrownię w Kaliningradzie. Rozmawiają juz nawet na temat eksportu energii (bo przecież jedna elektrownia może zaopatrzyć w energię dziesięć Kaliningradów) z Niemcami i z nami. I wygląda na to że z niemiecką pomocą uzależnią nas i Pribałtykę od swojej energii. Ale taka jest własnie ich polityka a ten ryży knecht tylko trzęsie portkami i patrzy czy Frau Angela przypadkiem nie patrzy na niego krzywo.