thechris napisał(a):

|
Typowe usprawiedliwienie na ściaganie emerytów vel. ambasadorów. Kto i czego się nauczył we Wiśle od Żurawskiego po jego powrocie?
|
Sytuacja z napastnikami jest zupełnie inna jak z obrońcami. Obrońcy wystarczy ustawianie się, doświadczenie i gra głową. Napastnik musi być zawsze błyskotliwy i o ten jeden krok szybszy od obrońcy (w wieku 34 lat trudno przechytrzyć, np. 23 letniego Sadloka).
Co do Głowackiego to mamy pewność, że jest w stanie grać na wysokim poziomie. Przecież nie bez powodu w tak bogatym klubie jak Trabzon, zagrał we wszystkich meczach fazy grupowej LM. A przypominam, było to zaledwie pół roku temu.
Kolejnym dowodem na przydatność tak doświadczonego stopera jest przykład Michała Żewłakowa, który podpisał kontrakt z Legią w wieku 36 lat i z powodzeniem grał w pucharach. Głowa ma 33 lata, a więc przez te 2 lata na które się z nami związał jest jak najbardziej w stanie zagrać przynajmniej 30 meczów na poziomie Ekstraklasy.