Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56155
Stary 24.05.2012, 21:48
Hefajstos napisał(a):Wyświetl post
Jak Głowa był w Wiśle to był płacz, że "szklanka" i ciągle kontuzjowany siedział. Czy w ciągu dwóch lat magicznie ozdrowiał?


Patrząc na naszą ''obronę'' przyjmujemy nawet ''szklanego'' Głowackiego, który jak był zdrowy dawał tej obronie jakość oraz kształt, którego brakuje nam już od dwóch lat.

W obecnym kształcie ( patrz sezon 2011/12) nawet sprawna obrona na czele z generałem Jaliensem i jego kompanem Lamey'em nie miała nawet 40% jakości jaką dawała nam obecność Głowackiego.

W końcu przy Głowackim, może ogarnie się Czekaj, bo do tej pory nie miał godnego nauczyciela po boku.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując