Czyli pozostaje tylko załamać ręce i zostawić sprawy same sobie i trwać w beznadziei?
Pewnie tak samo myśleli twórcy II RP, że po co ogarniać sprawy walut, różnych szerokości torów, armii. Przecież to takie czasochłonne i wielki wyczyn.
To powiedz mi, jak im udaje się utrzymać te dwa boiska? LKS Pasjonat Dankowice. Dankowice.
My jesteśmy Wisła Kraków i mamy się martwić utrzymaniem dwóch - trzech boisk treningowych?