AS82 napisał(a):


Kilka tygodni temu ty i twoi "kolesie" z tego tematu debatowali nad skandalem ,że syn Tuska dostał pracę na lotnisku w Gdańsku zapewne za wstawiennictwem się tatusia. Teraz gdy sytuacja jest bardziej oczywista ,czyli Fotyga dostajaca kase bezposrednio z pieniedzy partyjnych ,wcielajac sie w role "eksperta" ( abstrahujac juz od tego ,że kobieta z jej aparycja i elokwencja nadaje sie conajwyzej do prania gaci w rzece) kasuje 12 tys zlotych , nie jest kolesiostwem ani nepotyzmem. Pisowskie sekciarstwo i obłuda nie zna granic ,ciemny lud to dalej kupuje i wciela sie jeszcze w role obrońców ,że to tak można ,ze nie ma w tym nic zlego itd. Także radze wam i Jarkowi zeby juz nie pie*dolił o ukladzie i establishmencie ,bo jak widac on i jego kolesie sa głownymi beneficjentami , i status quo w tej kwestii jest im bardzo na rękę
|
Koledzy już Ci odpisali, ale dodam tylko od siebie, że Twój post to szczyt arogancji i chamstwa.
Chodzi o fragment "kobieta z jej aparycja i elokwencja nadaje sie conajwyzej do prania gaci w rzece"
Do czego Ty sie kolego nadajesz?
Syn Tuska dostał pracę ze względu na tatę, a nie ze wzgledu na kwalifikacje.
Pani Fotyga jest fachowcem i nie jest córką Kaczynskiego.
Widzisz różnicę? Czy nadajesz się do prania gaci w rzece?
