Kluvi napisał(a):

jova mylisz się bo największy błąd został popełniony po sezonie 02/03. Cupiał zamiast iść za ciosem i dołożyć do zespołu, zaczął rozsprzedawanie go... a wtedy były jak dla mnie najlepsze czasy na kontraktowanie zawodników z Europy, bo Euro tak nisko stało jak nigdy, a wiadomo że dla piłkarzy zza granicy przemawia głównie ta waluta..
Co się potem stało to czujemy do dziś...
A co do Petrescu jeśli jego treningi takie złe były to jakim cudem jego następne drużyny osiągały i osiągają takie wyniki?
Co do Niemiec to zawsze się każdy zawodnik z Ekstraklasy wypowiadał że znacznie ciężej się trenuje niż u nas.
|
Jeśli kiedykolwiek istniała możliwość długofalowego budowania zespołu, to sezon 02/03 był najlepszym momentem by to zrobić. Też tak sądzę. To, że nawet wtedy się na to nie zdecydowano, pokazuje, że w naszych warunkach zastosowanie takiego modelu działania jest bardzo mało prawdopodobne. Moim zdaniem problemem są głównie pieniądze.
Czemu kolejne drużyny Petrescu osiągały lepsze wyniki? Nie wiem. Bo zawodnicy mieli lepszą wydolność i tak ciężkie treningi nie odbijały się negatywnie na ich formie? Bo treningi były inne? Ktoś zna odpowiedz na te pytania?
Jeśli idzie o Niemcy, to właśnie nie wszyscy twierdzą, że tam trenowali ciężej. I Błaszczykowski i Kłos mówili, że u Petrescu było trudniej.
o np. tu:
Cytat:
|
Byłem w różnych klubach, miałem różnych trenerów - Andreas Brehme, Otto Rehhagel czy Guy Roux - ale tak ciężko nigdy nie trenowałem
|
http://www.weszlo.com/news/7105