jova napisał(a):

|
Porównywanie co trener X i trener Y osiągnęli w warunkach naszej ligi nie jest równoznaczne z uznaniem naszej ligi za jedyny wyznacznik jakości trenera.
|
To nie jest problem ligi, tylko właściciela. Zaraz po przyjściu Dana zwolniono Mielcarskiego, zaraz potem zaczęto pod nim kopać dołki: za kulisami i medialnie. Kochane tutaj "Weszło" robiło z niego debila, podczas gdy idolem był Dariusz W. Wypisz, wymaluj: historia z Maaskantem.
Petrescu poradził sobie wszędzie tam, gdzie miał poparcie, gdzie stworzono mu warunki. Nie jest tak jak twierdzisz, że u nas się nie dało. Po prostu właścicielowi brakuje pomysłu na futbol i chęci oczyszczenia klubu z patologii.
Jesteś zabawny porównując szambonurków z pływakiem. Fakt, nasi trenerzy mają niesamowite doświadczenie w poruszaniu się w ekstraklasowym bagnie. Na tobie robi to wrażenie. U mnie budzi politowanie.