xanti1906 napisał(a):

|
Ciekawą rzeczą jaką u Quioto zauważyłem to taki zmysł do gry z klepki, on podaje i od razu ucieka na wolne pole.
|
Kazdy tak ma jak przychodzi do Wisły. Posiedzi z pół roku w tym bagnie i się "wyrobi"
Jaką dynamikę miał Melikson gdy przychodzil. Co tam Melikson, jaki gaz i wyjscie na pozycje miał KIRM w pierwszych meczach ?
W Polsce jak kogoś trenerzy wezmą w obroty to może zostać jedynie dziadem. Dlatego kto umie kopać niech spieprza z tej ligi bo tu sie nie gra w piłkę na poważnie.
WISŁAZWE napisał(a):

|
Czyżby Melikson miał z kim w końcu pograć z klepki
|
O ile Maor zostanie. Niestety bardziej prawdopodobne, że nawet sparingu ze soba nie zdążą zagrać. Chociaż wiadomo ,chciałbym żeby było inaczej i np żeby jeszcze przyszedł Paweł Brożek. I takie tridente(

) jak Brożek- Iliev- Melikson mogłoby niszczyć. A jak się Serbowi skończy powietrze to Quioto za niego i nie ma straty jakości jak do tej pory gdy trzeba było wpuścić np Kirma czy Małego.