Vinci napisał(a):

Był dobry, wystarczyło się jedynie zastanawiać nad obowiązkiem zdawania matematyki na maturze, co zawsze było dyskusyjną sprawą oraz rozdzieleniem historii na powszechną i Polski.
Od momentu wprowadzenia wynalazku, jakim w naszym kraju są gimnazja, poziom wykształcenia zaczął spadać.
Matura, którą zdaje się teraz z przysłowiowymi 5pkt, to już totalna kompromitacja, podobnie, jak zmuszanie zdających, by myśleli według ustalonego wcześniej klucza...
|
1. co do matematyki, to jako tegoroczny maturzysta powiem ci, że moim zdaniem powinna być obowiązkowa, bo jeśli ktoś nie jest wstanie zadać, takiego egzaminu jak był w tym roku na 30%( zeszłoroczny był niewiele trudniejszy) to znaczy, że jest skończonym tępakiem i nie zasługuje na świadectwo maturalne.
2. Co do Historii, to na pewno coś trzeba zrobić, bo teraz 3 razy uczyłem się o jakiś pier.olonych Mezopotamiach, Egiptach i Republice Rzymskiej a do czasów powojennych nie doszliśmy ani razu.
3. Gimnazja to poroniony pomysł, one tak na prawdę niczego nowego nie uczą i pomysł kolegi uważam za bardzo dobry
4. Matura z Polskiego jest rzeczywiście chora, nie ma znaczenia jak napiszesz wypracowanie, tylko czy układający klucz, miał takie samo zdanie na ten temat co ty, a matura ustna z została chyba stworzona tylko po to żeby był jeden egzamin więcej
5. jest jeszcze jeden problem, mianowicie robienie z Techników czegoś na kształt liceów ogólnokształcących uczących dodatkowo jakiegoś zawodu, efekt tego jest taki, że ja będąc w klasie maturalnej miałem po 8-9 godzin dziennie, ponieważ musieliśmy mieć dodatkowe lekcje matematyki i tu pojawia się kolejny problem, bo według programu nauczania, Technika nie przygotowują do matury rozszerzonej a w moim przypadku( Technik Informatyk) była ona bardzo potrzebna, bo jeśli chodzi o informatykę, to tytuł technika niewiele znaczy, to też szkoły muszą kombinować jak załatwić dodatkowe godziny a my zamiast uczyć się matematyki lub fizyki, które liczą się na uczelniach technicznych, chodzimy na Biologię, Geografię, Chemię, Podstawy Przedsiębiorczości( te akurat same w sobie powinny być przydatne ale w praktyce są stratą czasu i niczego nie uczą( choć może ja trafiłem na takiego nauczyciela) ) w mojej opinii wiele tych przedmiotów powinno się kończyć w gimnazjum lub być w wymiarze jednej godziny w pierwszej klasie( chodzi mi tu tylko o technika). Kolejna sprawa to egzamin techniczny który w przypadku Informatyki(nie wiem jak z innymi dziedzinami) tak naprawdę niczego nie sprawdza. Bodaj od tego roku ma wejść nowy program nauczania w technikach który krytykowali prawie wszyscy moi nauczyciele bo znosi on praktycznie podział na specjalizacje i wymaga od uczniów by byli dobrzy we wszystkim( nie każdy ma talent do grafiki komputerowej albo mózg do programowania)