|
Co do wzmocnień Zieńczukowo-Głowacko-Brożkowych, to nasuwa się jedynie wniosek: Wisła stacza się w zastraszającym tempie. W/w zawodnicy, którzy niedawno odeszli bo nie spełniali pokładanych w nich nadziei (Głowa to inna sprawa), zawalali puchary. Po dwóch latach siedzenia na ławie mają powrócić do naszego klubu i stanowić o jego sile. A z Zieniem, to jest dopiero przegięcie, bo jak wracał do Polski to Wisła go nie chciała, a teraz ma okazać się bożyszczem. Przez ostatnie kilka lat budżet dopinał się, dzięki sprzedaży zawodników, teraz przy takiej wegetacji na rynku transferowym będziemy zmniejszać wielkość budżetu, żeby go zamknąć. Brak wpływów z transferów, do tego marne wyniki spowodują że Wisła będzie w większości zależna od właściciela, co nie napawa nadzieją. Idzie na gorsze, niestety. Ale zobaczymy, co będzie.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!
|