|
Przecież dobrze, że klub sprowadza na testy zawodników. Od tego one są, od tego są one, żeby najpierw przetestować, a dopiero potem zakontraktować albo podziękować i kopnąć w dupę. Tak jak ktoś wcześniej napisał, testują we Francji, w Anglii, na całym świecie, a tutaj panika, bo zaproszono na testy mało znanych zawodników. To, czy była to trafna decyzja zweryfikuje sezon. A chyba lepiej, że testowany piłkarz strzela dwie bramki, aniżeli w ogóle, prawda?
|