Wyświetl pojedynczy post
Po prostu Wiślak
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55914
Stary 22.05.2012, 13:22
KOALIK napisał(a):
Wystarczy, że dał swoim dwóm kolegom kontakty powyżej 300 tys. euro (zwłaszcza Jaliensowi). Do tego wysoka kwota za podpisik na kontrakcie.
O, mój ulubiony, naczelny klaun forum powrócił Jakie kontrakty powyżej 300 tyś Euro? Jakie wysokie kwoty za podpis? Skąd Ty masz takie informacje, skoro tych Wiślaków nie ma na ŻADNYCH listach ligowców zarabiających w tym przedziale kwotowym? Bredzisz, bredzisz i jeszcze raz bredzisz. Skąd wiesz, że Nunez z Bitonem zarabiali więcej niż kiedykolwiek Głowacki czy Baszcz? Bredzisz, insynuujesz, manipulujesz.

Nie było sukcesu w Europie? Ależ był i to wspaniały, równie wielki jak wówczas za Kasperczaka. Bramka Falla z Odense nie dałaby nic, gdyby Ci nasi piłkarze nie zdobyli wcześniej mistrzostwa, nie zagrali bardzo dobrze w kw. do LM (5 zwycięstw na 6 meczów) i nie zdobyli w fazie grupowej LE aż 9 punktów! Lamey z Jaliensem osiągnęli z Wisłą znacznie więcej, niż Zieńczuk i Brożki razem wzięci.

Stokroć lepszy, także dla klubu jest Jaliens z Lameyem niż stado tanich Pintów, Alemaów, Betów, Hristowów, Ćwielongów wynajdywanych przez Bednarza z Kapką. Ci pierwsi przynajmniej coś klubowi dali i zarobili na siebie w pucharach.

lorddavy napisał(a):Wyświetl post
Ahahahahaha
Skąd się biorą tacy fantaści jak ty? Akurat wymieniona trójka kaleków swoim zaangażowaniem i wybitnymi umiejętnościami piłkarskimi dała nam te sukcesy o jakich piszesz. Pobierali przy tym niewielkie pensje i dzięki nim wyszliśmy finansowo na wielki plus. Niepowodzenie w lidze to już nie ich wina. To wina Cupiała, Kapki i Bednarza.
Za wulgarne obrażanie piłkarzy Wisły powinien być ban. Tak jest, ta trójka piłkarzy, na czele z Lameyem i Jaliensem była długi czas podstawowymi graczami drużyny, która dała wielki sukces w europejskich pucharach. Należy się im za to odrobina szacunku. Dali klubowi stokroć więcej niż tacy Nawotczyńscy, Boguscy, Zieńczuki, Matusiaki, Łobodzińskie, Pawełki, itd.

A pensje i finanse? Nawet jeśli zarabialiby, jak niektórzy sugerują, w okolicach 300 tyś euro, to i tak klub na nich zyskał, a nie stracił, bo 300 tyś euro razy trzy daje zaledwie 900 tyś euro, a Wisła dzięki ich grze zarobiła w pucharach łącznie grubo ponad 4 mln Euro!

Jaliensowi zawdzięczamy też mistrzostwo Polski i dwukrotne pognębienie Cracovii w derbach. Ja nie będę robił z niego jak Bednarz kozła ofiarnego.

Bo wiosenne niepowodzenie w lidze to właśnie zasługa „Łysego”, który swoimi działaniami całkowicie rozwalił zespół. Gdy Valckx był szefem, ci sami piłkarze zdobywali MP i dostarczali wiele pięknych chwil w europejskich pucharach. Gdyby nie Bednarz, wiosna wyglądałaby zupełnie inaczej.

qbbba napisał(a):Wyświetl post
A co jeśli wezmą gościa z zajebistym CV, gotowego do gry, a okaże się, że później będzie gówno? Byłu przy Reymonta ostatnio takich kilku...
A to gra takiego Jaliensa przyniosła gówno, czy MP i wyjście z fazy grupowej LE? To ma być to „gówno?” Niektórzy naprawdę upadli na głowę…
Odpowiedz cytując