Wyświetl pojedynczy post
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55901
Stary 22.05.2012, 11:37
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Tylko, że to nie jest istotne czy akurat Ricardinho jest geniuszem czy nie, chodzi o coś głębszego. No i jak ktoś jest dyletantem to trzeba go nazywać po imieniu, a nie dawać jakieś wyimaginowane szanse. No i oczywiście tak - Jacek Bednarz jest dyletantem, kiedyś liczyłem, że będzie dobrym dyrektorem sportowym i nawet go broniłem po transferze Marcelo, jednak z perspektywy czasu widać, że jest bardzo marnym pracownikiem.

Oczywiście, że lepiej żeby testował potencjalnych piłkarzy, niż nurkował w Egipcie, ale to kompletnie absurdalne porównanie. Samo testowanie potencjalnych piłkarzy jest absurdem. On powinien mieć już listę zawodników, z którymi powinien negocjować transfer, a nie śmieszne testy. Ile jeszcze gości "do sprawdzenia" potrzebujesz by zorientować się, że szansa na perłę wynosi jakiś 1 %? Przez takie działania klub jest jedynie kompromitowany, bo nikt poważny nie zgodzi się na jakieś żenujące testy w klubie takim jak Wisła.

Dodatkowo ten rodzaj sprawdzenia jest kompletnie niemiarodajny. A co jeśli gościowi wybitnie uda się jeden czy drugi sparing, a później będzie gówno? Przez te parę dni zaprezentuje jedynie jakieś podstawy i ciężko będzie o dobre ocenienie go. Takie coś może wyeliminować jedynie kompletnych kelnerów, po których na pierwszy rzut oka widać, że nic nie potrafią.

Bednarz powinien mieć już gotową listę nazwisk graczy, których chce kupić, a nie teraz testować po omacku. Z resztą jaki jest w tym jego sukces? Dostał na biurko od agenta ofertę i sobie sprawdza w najlepsze.

Po za tym z tego co kojarze jedynym testowanym, który został u nas zatrudniony był Filip Kurto, co już obrazuje skrajną głupotę takich działań. Do tego dochodzi jeszcze fakt, iż tacy piłkarze z nikąd, którzy znikną za parę dni zabierają miejsce w składzie na sparingi ludziom, którzy mają u nas występować w przyszłym sezonie.
A co jeśli wezmą gościa z zajebistym CV, gotowego do gry, a okaże się, że później będzie gówno? Byłu przy Reymonta ostatnio takich kilku... Ba! Nadal są! Czy Wisła straci coś na tym, że kilka dni będzie testować dwóch piłkarzy? Na czym straci? Na mineralnej? Murawa się bardziej zniszczy? Czy testowanie graczy powoduje jakieś turbo komplikacje w zespole? W....ia mnie to, że tutaj potrafi się tylko i wyłącznie narzekać.
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując