jason wiślak napisał(a):

|
Coż za filozoficzne stwierdzenie. "Lepiej kogoś, niż nikogo". No własnie lepiej dać sobie spokój niz ładować jakieś tam pieniądze (nawet marne) w testy totalnych piłkarskich analfabetów. Jak nie mają kasy na transfery to niech dadzą grać chłopakom z ME. A nuż któryś da radę i się pokaze. Tez wolałbym jakies konkretne wzmocnienia ale jak nie da rady, to nie kombinujmy z jakimiś ogórami.
|
gdzie padło info że Wisła za testy płaci? Płacić za testy to może komuś kto ..na testy przyjechać nie chce bo gra w klubie, a jak piłkarz jest leszcz to wydatki pokrywa jego menedzer ktory jezdzi z nim niczym cyganie po odpustach i stara sie go sprzedać.
Czy konkretnym wzmocnieniem nazwałbyś Jaliensa? zapewne tak, jak wszyscy z nas. A Nacho Novo ? Pewnie też. A Chinczyk Fangzuo ? Niektorzy szaleli na jego punkcie.
co by to sie stało jakby przyjechał do nas na testy np. bezdomny piłkarz? Ale była by frustracja, a np. takiego pilkarza zatrunił Alex Ferguson w wielkim Man Utd.
Jakby przyjechał do Nas taki Cacau też został by przepędzony jeszcze przed treningiem.