wislak68 napisał(a):

PS2: Czyli mówimy o latach: 2007-2012. No to podaj prosze te dane dla Czech i Polski (wyjaśniając czy chodzi o autostrady oddane czy budowane). Zobaczymy jaki to żart nam przygotowałeś .
|
Raczej myślałem o latach 2008-2012. W końcu Tusk objął władzę pod koniec listopada 2007 roku. Z tego powodu wyłączyłbym ten rok z rozważań.
Dane dla Polski:
A 2x2 S2x2
2008 65 52
2009 85 71
2010 9 113
2011 213 86
Łącznie w tym czasie oddano w Polsce 372 km samych autostrad. Max do wakacji dojdzie 110 km A2, 70 km odcinka Stryków-Kowal. Jeśli możesz, to podaj dane dla Czech
Co do "bliższej przyszłości". Odcinki A2 na pewno zostaną oddane w "bliższej przyszłości", bo są praktycznie gotowe - zwłaszcza odcinek Eurovii

Jeśli chodzi o A4 - jeśli ukończą w drugim terminie (styczeń 2013), dla mnie jest ok. Jeśli znowu nastąpiłoby przesunięcie - już nie.
pozdrawiam
BBudowniczy napisał(a):

|
przyszlość bliska (w odróżnieniu od zgodnej) miała dotyczyć takiego opóźnienia, które nie miało wpływu na sukces i postrzeganie całego przedsięwzięcia (bo opóźnienie tygodniowe nie było większym problemem, o miesiąc - powoduje nie zdążenie z autostradą na Euro).
|
Nie można patrzeć na budowę autostrad tylko przez pryzmat Euro. Nie budujemy przecież autostrad po to, by przejechało się nią kilka tysięcy Niemców ;-)
Gdyby Euro polegało na dojeździe autostradą pod sam stadion to powinniśmy je zorganizować w Opolu, Wrocławiu, Chorzowie i Krakowie
