Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17136
Stary 22.05.2012, 02:37
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Wiślak68 i Siwy89

Panowie, zawarliście zakład, według którego zwycięstwo zakładających było uzależnione od wstrzymania (lub nie) budowy autostrad wg ustalonych zasad. Wstrzymanie robót miało nastąpić na conajmniej 3 odcinkach, przy czym:
-powodem miał być brak pieniędzy ze strony GDDKiA lub wykonawcy (i tak było na A2: odcinki A i C, A4: Brzesko - Wierzchosławice)
- musiała zajść konieczność wyboru nowego wykonawcy (jak wyżej także warunek spełniony)

Powyższe jest oczywiste i strony sporu chyba zgadzają się że te warunki zostały spełnione. Pozostaje jeszcze ostatni warunek który budzi największe kontrowersje:

"niemożność skończenia odcinka w bliżej określonej przyszłości zgodnej, bądź bliskiej informacjom zawartym w §2.1"

Rozbieżność we wnioskach obu stron pojawia się się w przypadku definicji "przyszłości zgodnej lub bliskiej". W warunkach zakładu nie pojawiła się definicja przyszłości zgodnej lub bliskiej, stąd mogłoby się wydawać że przyszłością bliską mogłoby być kilka tygodni, a nawet kilka lat (niektorzy szczęśliwi czasu nie liczą ). Jednak w tym zakładzie, kwestie terminów od początku nie były najistotniejsze. Ważny był sam fakt przerwania budowy, terminy pojawiły się później jedynie jako uzupełnienie zasad. Pierwotnie Siwy deklarował, że : ""W sumie 74 odcinki dróg, które aktualnie są w budowie. Jeśli przerwą budowę na trzech odcinkach z powodu braku środków, to wygrałeś, ok?". Tutaj nie było okreslenia na jak długo miała zostać przerwana budowa, tylko był sam fakt przerwania. Można się domyślać, że emj10 pisząc zasady zakładu, nie miał w intencji ich zmiany, a jedynie doszczegółowienie i zabezpieczenie przed różnymi nadużyciami. Mozna się domyślać, że miało to zapobiec np sytuacji ogłoszenia zwycięstwa przez jedną ze stron, gdy budowa została przerwana z powodu np. zatoru płatniczego, a jednak udało się sytuację opanować i zakończyć budowę w terminie zgodnym lub bliskim. Można się też domyślać, że przyszlość bliska (w odróżnieniu od zgodnej) miała dotyczyć takiego opóźnienia, które nie miało wpływu na sukces i postrzeganie całego przedsięwzięcia (bo opóźnienie tygodniowe nie było większym problemem, o miesiąc - powoduje nie zdążenie z autostradą na Euro).

Moim zdaniem Siwy przegral. Jednak zgodnie z umową to "Arbiter rozstrzyga wszystkie spory i nieporozumienia w trakcie trwania zakładu.". Więc tylko arbiter - czyli emj10 - może przyznać rację jednej ze stron. Do tego czasu zakład jest więc nierozstrzygnięty.Dura lex sed lex. Amen
Dzięki za tę opinię prawną. Z reguły za coś takiego trzeba płacić . Moje zdanie jest oczywiście takie samo jak Twoje. Mogę tylko dodać że jestem przekonany że wśród pozostałych 71 odcinków znajdują się takie które wyczerpują definicje nawet te sugerowane przez emj10.