Rios i Nunez to nie yli źli piłkarze, tylko należało odpowiednio ich ustawić. A to ,że nie miał za bardzo kto tego zrobić to inna sprawa. Oni grali typowy południowy futbol.
Zagadką dla mnie pozostaje to, iż podpisuje się zawodnika, np Riosa i nie daje mu się grać

słaby to nie bierzemy i tyle. A to kogo teraz testujemy, sprowadzamy......proponuje nawet tego nie komentować,bo po co się denerwować. Naszym zbawieniem w ataku ma być Brożek, który na Europę jest za słaby. Nie wiem co tu się dzieje ale za ciekawie to nie wygląda, ważne,że jest wesoło.