Nie chwal dnia przed zachodem słońca ... z Sergiejem jeszcze kontraktu nie przedłużyli .
jova napisał(a):

Ja pie***le... Nie wiem jak trzeba spojrzeć na ten pomysł by uznać go za logiczny...
Postaw się w miejscu menadżera. Oferujesz pieniądze za spojrzenie na zawodnika. Spojrzenie, a nie za kupno, czy zakontraktowanie. Zawodnika, który jest tani, więc nie zarobisz na tym wiele. Nie sądzisz, że taki inteligentny inaczej menadżer byłby robiony w ch...a w 95% sytuacji? Że jego zawodnicy byliby zapraszani na testy tylko po to, by dyrektor sportowy/skaut zarobił, a nie dlatego, że klub miał jakąś większą chęć zatrudnienia piłkarza? Sądzisz ze coś takiego byłoby opłacalne dla menadżera?!
|
Dlatego napisałem ,że jest też opcja druga w przypadku transferu pewna osoba dostaje procent ... Zresztą o takich praktykach w światowym futbolu już krążyły pewne historie a może tylko plotki , nie wiem.