bonawentura napisał(a):

|
Nunez miał papiery na grę. Pozycja, na której był ustawiany niejako dusiła jego umiejętności. Nie chcę się wchodzić w słowną polemikę, bo i tak przy obecnym stanie rzeczy nie ma to żadnego sensu.
|
W jaki sposób dusiła?
Nie mógł dryblować, strzelać i podawać (to są rzekome atuty, którymi według Ciebie się Nunez wyróżnia)? Nie mógł włączać się do akcji, żeby zbierać piłki, albo rzucić prostopadłą? Przerzutu na drugą stronę też nie mógł wykonać, bo go pozycja dusiła?
Już naprawdę, jak by nie rozmywać, czy to brakowało mu inteligencji boiskowej, był piłkarskim leniem, czy pozycja go dusiła, to i tak wszystko na nic, bo mówimy o słabym piłkarzu.