Watts napisał(a):

Mam pytanie do krytyków polityki Valckxa - czym się różni odkurzanie emerytów, którzy u nas grali od odkurzania zagranicznych emerytów, których tak bardzo krytykowaliście? No czym? Jaki efekt może przynieść nieustanny recykling tego, co u nas już było oprócz załatania kraterów kadrowych? Głowacki nam się przyda, ale wykupowanie Zieńczuka, który ma 34 lata to dla mnie coś niepojętego. Po Lameyach i Jaliensach było wieszanie psów, że są szklani, przyjechali tu wygrzewać dupsko, na emeryturę, a tymczasem z przerażeniem czytam dziesiątki opinii, że w zasadzie to strzał w dziesiątkę, legenda, blablabla. Proponuję wyjść wreszcie z bańki nazwisk i zorientować się, że jest rok 2012 a ci ludzie mają po trzydzieści kilka lat i mogą wcale nie dać klubowi więcej niż tulipany ze szkła.
Z góry uprzedzam, że nie przemawiają do mnie argumenty typu "bo będą gryźli trawę, identyfikowali się z klubem, blablabla". Ja się nie chciałbym identyfikować z klubem tej rangi, który robi transfery jak ŁKS.
A - z Brożka też bym się zawczasu nie cieszył, jeżeli (hm, daj czy nie daj Boże?) wystąpi dobrze na mistrzostwach Europy, to nie sądzę żeby nagle serce mu się roztopiło i wrócił do Wisły kosztem jakiejś atrakcyjniejszej sportowo i finansowo oferty.
|
Na razie czekam aż zgodnie z tym co kiedyś pisałeś ktoś z Rumunii porwie taki diament jak Jaliens.
Ja odnosić się będę jak kogokolwiek kupimy.
Kogokolwiek. Na razie to spekulacje kto przyjdzie a kto nie. I jeśli faktycznie będziemy pozyskiwać tylko takich starych piłkarzy, bez wątpienia pierwszy wyleje jad na Bednarza, tak jak atakowałem o to Valxsa. Bez obaw
Na razie nic się nie dzieje. Poczekajmy te kilka tygodni z mocną krytyką.