amauri1990 napisał(a):

|
Frankowski też był za słaby - na Elche, Wolverhampton i chyba coś jeszcze - jak wracał do Polski, a odpalił w Jadze. Reguły tutaj nie ma, trzeba go zaprosić na rozmowy, umozliwić mu trenowanie i zobaczyć, czy jest w stanie biegać 90 minut na wysokich obrotach.
|
Na Elche to on raczej za słaby nie był. Reguła jest w pewnym sensie. Franek bazuje na instynkcie i ustawianiu się, a nie na włąściwościach fizycznych jak choćby Żuraw.