Gwiaździsty napisał(a):

|
Bo tak się składa, że nasi piłkarze nie śpiewali tylko podskakiwali i klaskali jak kibice śpiwali, a to już co innego.
|
A nie było to tak, że zaintonowali tą przyśpiewkę ?
Pamiętam jak się tłumaczyli, że myśleli, że dalszy ciąg miał brzmieć "... Cracovio, zawsze nad wami "
Generalnie cała ta liga, jedna druga i trzecia, PZPN i Ekstraklasa to bagno, w którym każdy w zależności od humoru decyzyjnych może ugrzęznąć.
Niech za komentarz posłuży wpis z forum Pogoni, podesłany mi wczoraj :
" 15 marzec 2012 roku, śmieszny prezesina pzpn-u Lato, wizytuje na zaproszenie pzpn stadion i klub Pogoni. Po wizytacji w jednej z najbardziej ekskluzywnych hotelowych szczecińskich restauracji odbywa się zakrapiana biba. A że prezesina za kołnierz nie wylewa, na.......ił się jak świnia. Wszyscy nad nim skaczą, na czele z włodarzami Pogoni i Bednarkiem. Tylko biesiadujący nie wiedzą że kelnerzy to zagorzali kibice Pogoni, a ściany mają uszy. Lato: - Pogoń w tym roku nie awansuje do Ekstraklasy, nie ma szans. Brak stadionu i innych brakujących spraw, nie pozwala na awans. Macie kontrolować tabele. Awansuje Piast i Zawisza bo ma nowoczesne stadiony.
Kto by się spodziewał że te słowa będą prawdziwe. Wygrywamy z Piastem, i zaczyna się seria meczów przegranych. Gdy bezspośredni rywale do awansu wygrywają, My też. Gdy dostają w ....eczkę, lub remisują My też. Musimy przecież kontrolować tabelę.
Usłyszane dzisiaj od kibica który jest poważnym dorosłym człowiekiem, i który jako kelner obsługiwał tą libację!
To co oglądamy i w co wierzymy to jeden wielki teatr!!!!! Awansu nie będzie."
Jestem w stanie uwierzyć w ten scenariusz :]