|
Zgadzam się z jednym, że ocenianie okienka transferowego w maju jest lekkim przegięciem.
Należy cierpliwie czekać na to, co Bednarz z błogosławieństwem Cupał wyczaruje.
Ja jednak, osobiście, po prostu nie widzę żadnych podstaw, żeby być optymistą. Jak zauwazył westersyl wszystko może sprowadzac się do braku kasy, chociaż i tak w medialną nagonke na Holendrów, ktorzy przepili całą kasę Wisły na wzmocnienia, nie wierzę.
Nie widzę też, jak na razie, żadnej wizji budowania drużyny. Hasło: Teraz Polska, albo Teraz Młoda Polska to tylko ruchy medialne nie mające pokrycia w rzeczywistości. Nie da się dzisiaj, z naszymi możlwiościami finansowymi zbudować drużynę oparta na najlepszych Polakach, a budowanie jej na mlodych, nieopierzonych Polakach może zagwarantowac miejsce jakie Wisla miała w ME.
Takie działania na dłuższą metę są dla Wisły szkodliwe.
Mam nadzieję, że to tylko hasła dla mediów, a Bednarz nie pojedzie nurkować, tylko zajmie się sprowadzeniem przygotowanych już transferów piłkarzy, ktorzy nie będa spełniali medialnych oczekiwań (że tylko Polacy i to młodzi Polacy), ale będą po prostu dobrymi pilkarzam. I że trener, ktoremu tez jak na razie nie ufam, będzie umiał z tego zrobić coś więcej niż drużynę srodka tabeli.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 17.05.2012 o godz. 22:06.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|