WiślakMyślenice napisał(a):

Był, jest i będzie ofiarą własnych umiejętności.
Witam wszystkich kibiców. Spójrz na Piszczka i na Dragana. Szkoda, że nie jest nim. Ale jeżeli zapier(d)alałby na treningach zamiast po Bonarce mógłby być taki jak on.
|
Qmkwat napisał(a):

|
Dragana wczoraj widzialem z kolejnym kandydatem do dyscyplinarnego wypierdylenia, niejakim Lameyem, jak sobie uprawiali szoping na Florianskiej. Na wielce zasmuconych slabym sezonem i przyszlym odejsciem nie wygladali.
|
Rozumiem, że wy zawsze zostajecie po godzinach w szkole/pracy i dokształcacie swoje umiejętności. Do Galerii nie chodzicie. No jak to? Wolno strażakowi, wolno lekarzowi, wolno górnikowi ale nie wolno piłkarzowi!