Merkury napisał(a):

|
To nie jest personalnie kwestia jedynie Głowackiego ale sensu sprowadzania do Wisły zawodników mało perspektywicznych, którzy jednak nie sprostali celowi stawianemu przed nimi będących częścią tego zespołu w kontekście europejskich pucharów. Tak na prawdę Bednarz idzie po najmniejszej linii oparu - powroty, powrotami tylko co dalej.
|
Dokładnie jestem tego samego zdania. Sprowadzanie Głowackiego czy Brożka zdradza pewien brak pomysłu i pójście po najmniejszej linii oporu.
A Głowacki raz gra dobrze, raz tragicznie. W Trabzonie rzeczywiście miał świetny sezon. Jego gra w LM była naprawdę na wysokim poziomie. Obawiam się jednak, że to nie wróci, a Głowacki szybko się posypie