JEDREK76 napisał(a):

|
Mam wrażenie, że mylisz pojęcie Państwa z rządem. Prawo międzynarodowe może uznać (bądź nie) istnienie/powstanie jakiegoś państwa (vide sytuacja z uznaniem Kosova i nie uznaniem separatystów Abchazji i Osetii Płd.) zaś do sposobu wyłaniania władzy ma już w tej kwestii niewiele do powiedzenia.
|
No nareszcie mamy w temacie prawdziwego historyka. Od dawna miałem nadzieję że wreszcie się tu wpiszesz.
A jeśli chodzi o meritum: nie bardzo rozumiem dlaczego twierdzisz iż uważam że:
"Prawo międzynarodowe ma cokowliek do sposobu wyłaniania władzy"? Przeglądam swoje wpisy i naprawdę nie rozumiem z którego z nich mogłeś wyciągnąć taki wniosek. Oczywiście masz rację że prawo międzynarodowe nie ma nic do sposobu wyłaniania władzy (choć są doktryny które próbuja to jakoś powiązać ale ten trend z całą pewnością nie jest dominujący).
edycja: OK chyba znalazłem. Jeśli chodzi Ci o to zdanie: "
to prawo międzynarodowe daje rządom mandaty do bycia podmiotem prawa międzynarodowego" to w rzeczy samej nieścisłość z mojej strony. Poprawnie powinno to brzmieć tak: "to prawo międzynarodowe
daje państwom rządzonym przez dany rząd mandaty do bycia podmiotem prawa międzynarodowego"