arti napisał(a):

|
Jest 16 drużyn i g.wniany poziom, nuda i nieudacznictwo aż piszczy, a Ty chcesz żeby było 20 ekip - czyli jeszcze więcej cierpienia. Nienadzwyczajna kasa z canalplus dzielona na 20, nie 16 tzn. więcej meczów = konieczność szerszych kadr, a mniej pieniędzy na te kadry czyli będzie jeszcze śmieszniej albo straszniej jak kto woli.
|
Zapomniałeś o kilku sprawach:
- więcej meczy = więcej pieniędzy z dnia meczu
- konieczność szerszych kadr dotyczy głównie czołowych ekip (puchary europejskie, reprezenatacje itp.)
- jeżeli jest gówniany poziom to czemu Wisła jest na 7 miejscu, skoro całkiem nieźle prezentowała się w Europie?
arti napisał(a):

|
Za Smudy1 czy Kasperczaka1 przypominam sobie głównie radość i pozytywne emocje z gry drużyny na trybunach. Bluzgi? Rzadziutko, prawie wcale.
|
Wtedy połowa ligi prezentowała tak „wysoki” poziom, że fajnie się oglądało mecze po 5:0 u siebie.
Gwiaździsty napisał(a):

A juz kuriozum liga 20 zespołowa . Rozumiem, że w trakcie rozgrywek zostanie na placu boju 10-12 druzyn, którym bedzie sie doliczac walkowery bo reszta się w miedzyczasie rozsypie finansowo ?
Nie stac Polski na tak rozdeta ekstraklasę. Coraz większa bieda skutkować bedzie coraz gorszą kondycją klubów.
|
O tym czy brakuje kasy na wypłaty decyduje głównie rozrzutna polityka płacowa poszczególnych klubów np. Podbeskidzie a ŁKS (w tym drugim klubie zawsze będzie brakować kasy, bo wydają więcej jak zarabiają). Poza tym często się mówi, że jakiś klub nie stać na ekstraklasę. Jest to jedna wielka głupota, gdyż w I lidze przychody z transmisji TV są nieporównywalnie mniejsze, a kluby jakoś przecież funkcjonują.