[QUOTE=qqq_b;1250045]Zmniejszenie ligi do 10-12 zespołów oznaczałoby to, że w najwyższej klasie rozgrywkowej byłyby pewnie 2 zespoły z Warszawy, 1-2 z Łodzi, 5 ze Śląska, 1-2 z Krakowa i 1 z Wielkopolski i 1 z mniejszych miast ( Lubin, Kielce ). Czy jest to dobre? Na pewno nie. QUOTE]
Oczywiście trudno wrózyć z fusów ale wydaje się, że Warszawa to byłby 1 zespół (Groclin chyba niedługo zagosci w ekstraklasie), Łodź przy obecnych finansach stać najwyżej na 1 zespół (albo i żaden), Kraków tradycyjnie reprezentowałby 1 klub, który robi to od dawna (na tym drugim ciąży klatwa nieudacznika, rozpoczał zreszta marsz do źródeł) , Z POZnania, gdzie rosnie już trawa 1 klub, ze Slaska max 3 lub 2 kluby (tez się nie przelewa). Mamy więc zajetych 6-7 miejsc. Zostaje jeszcze 5-6 (zakładając 12 zespołową ligę). Wrocław (Dolny Sląsk) 1 druzyna, Gdańsk (Trójmiasto) 1 druzyna. Pomorze Zachodnie dla Szczecina 1 druzyna. Jagiellonia reprezentujaca wschód Polski 1 druzyna, może jeszcze Bydgoszcz i ktos jeszcze.
Oczywiście jest to skład zyczeniowy. Nikt nie wie jak będzie wyglądać kondycja sportowo - finansowa ww. klubów ale jedno jest pewne wszyscy chętni w ekstraklasie grać nie będą.
To ma byc futbol w duzych miastach z licznymi kibicami a nie małe miasteczka czy wioski dla których max powinien być obecna I liga. Nieporozumieniem jest więc wymienianie Nowego Sącza itp.
A juz kuriozum liga 20 zespołowa

. Rozumiem, że w trakcie rozgrywek zostanie na placu boju 10-12 druzyn, którym bedzie sie doliczac walkowery bo reszta się w miedzyczasie rozsypie finansowo ?
Nie stac Polski na tak rozdeta ekstraklasę. Coraz większa bieda skutkować bedzie coraz gorszą kondycją klubów.