|
W kontekście Jovanovica pasuje kawał/anegdota.
Gierek wizytuje Hutę Katowice. Tu poklepie, tam porozmawia. Wszystko cycuś glancuś. Nagle widzi, że w jedną i drugą stronę biega robotnik z pustymi taczkami. Przypatrzył się trochę, zdumiony był wielce, więc zagaił:
- Dlaczego biegacie z pustymi taczkami?
- Bo jest taki za......., że załadować nie ma kiedy.
Może nie śmieszne, ale pasuje do Marko.
W meczu z Legią na wyjeździe widać było, że chłop chce, biega, ale brakuje umiejętności czysto piłkarskich. Może uda się to poprawić, nie jest to mega paralityk, ale nie można powiedzieć, żeby pokazał się w tym sezonie ze świetnej strony.
|