|
Paweł to dwukrotny król strzelców ligi polskiej (najlepszy sezon to zdobyte 23 goli), który przez ponad rok czasu nie wiem czy zdobył 5 bramek. Siedział całą rundę jesienną przeważnie na trybunach a w Szkocji podaje ręczniki na treningach - Celtic i Trabzonspor to normalnie potentaci w Europie. Jeżeli zawodnik w jego wieku nie poradził sobie tam to jaką mamy gwarancje na to, że będzie jakimkolwiek dla nas wzmocnieniem - jakoś powroty napastników do Polski z wypraw zagranicznych mało komu wychodziły na dobre może poza Frankiem.
Głowackiego i Brożków nie chcą w Trabzonie i to główny powód dla jakich w ogóle są brani pod uwagę w kontekście Wisły.
Zainwestowanie w skutecznego napastnika o dobrej technice i szybkości to dla mnie coś od czego powinniśmy zacząć jeżeli nie mamy zamiaru zmieniać systemu gry, podobnie zresztą jak w skrzydłowych. Gdy Wisła miała klasowe skrzydła i atak pomimo słabszego środka pomocy z Cantoro czy Strąkiem dawała rady i w lidze a nawet udawało się jej ładnie grać w pucharach. Ja na miejscu Probierza zastanowiłbym się mocno nad zmianą ustawienia w obronie - skrajnych klasowych obrońców w lidze czy nawet w reprezentacji mamy jak na lekarstwo - jeden z największych problemów od lat w Polsce to słabi obrońcy. Skrajny obrońca powinien mieć szybkość, technikę i dobre dośrodkowanie - a ja takiego choćby jednego u nas nie widzę.
Jeżeli ma się za skautów Żurawskiego, Kuźbę i ich szefa Kapkę to powiem szczerze, że jak uda się pozyskać kogoś sensownego do Wisły to będę pozytywnie zaskoczony.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 15.05.2012 o godz. 19:18.
|